"Jesteśmy wszyscy na jednej sali, wystrojeni, na galowo ubrani, siedzimy w ławkach przed arkuszami.
Każdy ten sam egzemplarz ma, ale przyszłość inną dla nas skrywa.
Mija minuta, jedna, druga i patrzę na cyfry, a także słowa, mądrość na krańcu mózgu się chowa.
Już po emocjach z sali wychodzimy, ale to smutne, bo za miesiąc się już nie zobaczymy.
Wszystkie lata pójdą w niepamięć, ale sentyment zawsze zostanie.
Miniemy się na ulicy, niektórym szybkie „cześć” rzucimy, lecz gdy bliską sercu osobę zobaczymy, to ramiona otworzymy.
Rozmowy minuty miną jak błysk, gdy opowiemy o ułamkach ze swych żyć.
Wspólne zdjęcia w czeluściach telefonu czekają, nieraz na nie spojrzymy skrycie się uśmiechając.
Drogi rozejdą się na wszystkie strony, ale myślami czasem wrócimy do tej naszej szkoły."


